Czechostacja

Czechostacja

Jakub Medek
País Poland
Géneros Society & Culture, Education, Language Learning
Idioma PL
Episodios 132
Último 26.05.2026

Wszyscy w Polsce słyszeli o Szwejku i oglądali Krecika. Południowi sąsiedzi generalnie budzą nad Wisłą sympatię. Mimo to wiedza o Czechach wśród większości Polaków nie jest wielka i zwykle bazuje na stereotypach. Nazywam się Jakub Medek, jestem Czechem i polskim dziennikarzem równocześnie. W swoim autorskim podcaście Czechostacja będę się starał, wraz ze swoimi rozmówcami, przybliżać Czechy i Czechów polskim słuchaczom.

Episodios

  • Hokej - wszechobecny w Czechach sport narodowy. Część 2 | opowiada: Barbara Żłobińska 02.06.2026 1h 8m
    Zakończone właśnie mistrzostwa świata w hokeju na lodzie Czechy skończyły jako piąte. Z jednej strony, chociaż poza pudłem, to jednak wciąż są w ścisłej światowej czołówce. Z drugiej - aspiracje i możliwości reprezentacje z nad Wełtawy miały w przeszłości znacznie wyższe. Bo hokej to dla Czechów nie tylko sport. To styl życia i kawał historii własnego narodu i państwa. Hokej był bowiem jednym z narzędzi, dzięki którym Czesi budowali własną podmiotowość.W 128 odcinku Czechostacji Barbara Żłobińska, przewodniczka z grupy Czeska Praga, zarazem miłośniczka hokeja, kontynuuje opowieść o tym, czym ta dyscyplina jest dla Czechów. W tym odcinku mniej znacznie historii, więcej zaś hokejowej współczesności - i tej sportowej i tej społecznej. A do tego parę cennych, nie tylko hokejowych rad i coś na kształt przewodnika po hokejowej Pradze.Pierwszą część naszej rozmowy znajdziecie tutaj.***Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to:Diana, Ewa, WojciechBardzo Wam dziękuję <3Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - również bardzo dziękuję. Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji.Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję.No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali.W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG
  • Czeski hokej. Jak rodziła się światowa potęga. Część 1 | opowiada: Barbara Żłobińska 26.05.2026 1h 2m
    Trzeci na świecie wynik w klasyfikacji medalowej mistrzostw świata i igrzysk olimpijskich, szósty - jeśli chodzi o liczbę zawodników w stosunku do liczby ludności. Hokej - jak piwo, realnie jest czymś na wskroś czeskim. Nawet bardziej niż piwo. Bo odkąd go na początku XX wieku entuzjaści sportu, równocześnie czescy patrioci sprowadzili nad Wełtawę, zawsze był jednym z ważniejszych narzędzi budowy wpierw narodowej a później państwowej tożsamości.W 127 odcinku Czechostacji, pierwszym z dwóch poświęconych hokejowi w Czechach, opowiada Barbara Żłobińska, entuzjastka hokeja, zarazem przewodniczka turystyczna po Pradze z grupy przewodników "Czeska Praga".Pierwsza część hokejowego dyptyku Czechostacji zdominowana jest przez historię. Dowiecie się z niej o muszkieterach z Chamonix, którzy chociaż przegrali wszystko, to i tak zdobyli wielkie uznanie. Jest o tym, jak młode czechosłowackie państwo szybko stało się poważnym, hokejowym graczem. I o tym - jak już po II wojnie światowej medalowej reprezentacji nie zniszczyła nawet tragiczna katastrofa lotnicza, ale zniszczyła paranoja stalinizmu.Jest o odwecie, jaki wzięli na lodzie hokeiści za marzenia o czeskiej wolności, rozjechane sowieckimi czołgami.I o tym, co dziś robią czescy półbogowie - czyli gwiazdy reprezentacji, która zdobyła złoto na igrzyskach w Nagano.***Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to:Arek, Maciej, Mateusz i ZbigniewBardzo Wam dziękuję <3Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - również bardzo dziękuję. Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji.Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję.No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali.W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG
  • Sowieci, Amerykanie, Rumuni, Polacy... długa lista wyzwolicieli Czechosłowacji 19.05.2026 1h 12m
    Jest takie ikoniczne zdjęcie Tibora Hontyego pod tytułem "Zginął w ostatnich sekundach". Przedstawia zorganizowane w praskim Rudolfinium czuwanie przy ciele pułkownika Georgija Iwanowicza Sacharowa, dowódcy 208. dywińskiej brygady dział samobieżnych. Bohatera właściwie nie widać, zasłaniają go liczne bukiety kwiatów. Tuli się do niego kobieta w radzieckim mundurze, inna, stojąc na drugim planie, szlocha. Jeszcze dalej widać kolejnego krasnoarmiejsca, z automatem i srogą miną.Zdjęcie jest doskonałe - zarówno jeśli chodzi o kompozycję i jak i światło. Absolutnie więc nie ma się co dziwić temu, że przez kilkadziesiąt lat było jednym z symboli radzieckiego wyzwolenia Pragi, wyzwolenia do którego doszło dzień po zakończeniu II wojny światowej, 9 maja 1945 roku.Tyle, że nie.Bo 9 maja sowieci weszli do Pragi, którą dzień wcześniej wyzwolili sami powstańcy. Podczas walk z niemieckimi niedobitkami, w całym mieście zginęło 30 czerwonoarmistów - dla porównania, w ciągu czterech wcześniejszych dni powstania - 3 tysiące Niemców i 3 tysiące powstańców. Zresztą nawet śmierć samego Sacharowa nie miała nic wspólnego z wyzwalaniem Pragi, zginął on dzień wcześniej, na jej przedpolach, w wyniku przypadkowego, omyłkowego ostrzału innej sowieckiej formacji.Ale to propagandowe kłamstwo czy kłamstwa nie zmieniają faktu, że to Armia Czerwona wzięła na siebie główny ciężar wyzwalania Czech, ostatniego okupowanego przez Niemcy kraju Europy. I że w samej finałowej operacji praskiej zginęło kilkanaście tysięcy jej żołnierzy.Ale, o czym znów przez kilkadziesiąt lat pamiętano niezbyt chętnie, ginęli nie tylko krasnoarmiejcy - w walkach brali, u ich boku, udział też Polacy z II Armii Wojska Polskiego. I najmocniej się wykrwawiający Rumuni.Zupełnie zaś, przez tych kilkadziesiąt, słusznie minionych lat, nie mówiono o tym, że całe zachodnie Czechy wyzwolili Amerykanie Pattona. I że powstanie w Pradze pewnie mogłoby się skończyć wcześniej, gdyby Rosjanie pozwolili im nacierać dalej na wschód.W 126 odcinku Czechostacji przypominam o złożonej układance ostatniej wielkiej operacji II wojny światowej w Europie, opowiadam o tym, co w Pradze robili Własowcy, czy są powody, żeby śmiać się z czeskich partyzantów. Jest też o tym, jak manipulowano w przeszłości i manipuluje się współcześnie historią.Tu znajdziecie wcześniejsze odcinki Czechostacji, do których odsyłam w dziesiejszej opowieści:O zamachu na HeydrichaO Powstaniu Praskim***Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to:Joanna i SzymonBardzo Wam dziękuję <3Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - również bardzo dziękuję. Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji.Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją...
  • Dlaczego Czesi kłócą się o Niemców, telewizję i szczyt NATO | opowiada: Wojciech Stobba 12.05.2026 1h 8m
    W Czechach, podobnie jak w ubiegłym roku w sąsiedniej Słowacji, rozgorzała właśnie dyskusja o "Dekretach Beneša" - zbiorze aktów prawnych którymi tuż po wojnie czechosłowacki rząd pozbawił czeskich Niemców majątków i obywatelstwa. Z prawnego punktu widzenia kwestia ich nienaruszalności jest zamknięta od prawie 30 lat za sprawą porozumienia czeskich i niemieckich władz. A jednak - za sprawą czeskiej prawicy, temat znów pojawił się w czeskim mainstreamie, zajmuje się też nim czeski parlament. Wszystko dla tego, że nacjonalistom z nad Wełtawy nie podobają się działania na rzecz pojednania, prowadzone w Brnie przez Czechów i potomków tamtejszych Niemców.W 125 odcinku Czechostacji o sporze, który wydawał się być od dawna martwy, moskiewskich koneksjach polityków, którzy go wywołali i o tym, jak kruche są podstawy sojuszu orędowników "Europy suwerennych narodów" rozmawiam z Wojciechem Stobbą, korespondentem Polskiego Radia w Pradze.W rozmowie wychodzimy od wydarzeń historycznych, zasadniczo dotyczy ona jednak nie tyle nawet współczesności, co tego, co dzieje się w Czechach i czeskiej polityce w ostatnich tygodniach. A dzieje się sporo. Nie tylko za sprawą zasiadających w rządzie nacjonalistów. Ten sam rząd bowiem planuje upaństwowienie mediów publicznych. Zdaniem autorów propozycji, pozwoli ona obywatelom zaoszczędzić; obecnie telewizję i radio utrzymują widzowie, z abonamentu, rząd chciałby, by znalazła się ona na budżetowym garnuszku. Czyli, żeby też zapłacili za nią obywatele, ale w nieuświadomiony sposób. Pomysł budzi spory sprzeciw, szczególnie pozaparlamentarnej opozycji i międzynarodowych organizacji dziennikarskich, jest jednym z powodów dla których dziesiątki tysięcy Czechów wychodzą ostatnio regularnie na ulice.Rozmowę podsumowuje temat NATO i to od razu w dwóch odsłonach. Pierwsza dotyczy sporo o kompetencje rządu i prezydenta w kontekście tego, kto ma reprezentować Czechy na szczycie sojuszu w Ankarze. Sporu, który być może, na wniosek prezydenta, będzie musiał rozstrzygnąć trybunał konstytucyjny. Druga - ile to jest dwa procent, jak je policzyć i czy szpital dla cywili, z tabliczką "wojskowy", pomoże Czechom wypełnić zobowiązania sojusznicze.***Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to:Michał, Ola i TomaszBardzo Wam dziękuję <3Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - również bardzo dziękuję. Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji.Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję.No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali.W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG
  • Czechy na Eurowizji. Gott, Titanic i romski superman | opowiada: Piotr Klijewski "Czeskie nutki" 05.05.2026 1h 12m
    Już za kilkanaście dni do boju za Czechy stanie, jak przed wiekami, Žižka. Tyle, że nie Jan a Daniel a bitwa toczyć będzie się nie o Vitkov czy inną z czeskich miejscowości, ale o Wiedeń. I nie na miecze a piosenki. W 70 konkursie Eurowizji Republikę Czeską, z utworem Crossroads, reprezentować będzie właśnie Daniel Žižka.Jeśli chodzi o Eurowizję, to Czesi mają z nią równocześnie znacznie mniejsze i znacznie większe doświadczenia niż Polacy. Z jednej strony regularnie uczestniczą z Eurowizji od 2007 roku. Z drugiej czeski piosenkarz wystąpił na niej, po raz pierwszy, w roku 1968.Między innymi o tym, skąd ten paradoks, rozmawiam w 124 odcinku Czechostacji z Piotrem Klijewskim, autorem fenomenalnego fanpage Czeskie Nutki. Piotr opowiada więc i o współczesności i o historii - wyjaśnia chociażby, co z czeskim wkładem w Eurowizję ma wspólnego hit kinowy Titanic. Jest też o tym, z jakim repertuarem Czesi na kolejne konkursy jeżdżą i jak się ten repertuar międzynarodowej publiczności i międzynarodowemu jury podoba.Jest też trochę filozofowania na temat tego, czym Eurowizja jest a czym nie jest i zastanawiania się nad tym, czy Czechom udało się już zrozumieć istotę tego konkursu.W rozmowie sięgamy również do czasów słusznie minionych, ale jeśli chodzi o muzykę - wciąż przez wielu wspominanych z sentymentem. Na scenie pojawia się więc chociażby Karel Gott, Helena Vondráčková i Marta Kubišová oraz festiwale muzyczne w Bratysławie Karlovych Varach czy Sopocie.No i Piotr zdradza, za kim i dlaczego Vaclav Havel nosił gitarę.I raz jeszcze bardzo polecam Waszej uwadze fanpage Czeskie Nutki, źródło wiedzy o czeskiej muzyce, tej z przeszłości i tej współczesnej, że chętnie sięgają po nie sami Czesi. Bo i oni są zdania, że jak czegoś na Czeskich Nutkach nie ma, to nie może to być istotne.Gdybyście chcieli posłuchać utworów o których opowiadaliśmy, przygotowałem dla Was na Spotify playlistę z wszystkimi piosenkami reprezentującymi Czechy na Eurowizji od 2007 roku.Występ Karla Gotta z 1968 roku znajdziecie natomiast tutaj: Tutaj polecam Waszej uwadze rozmowę o czeskiej muzyce współczesnej, którą nagraliśmy z Piotrkiem cca półtora roku temu i do której się kilkukrotnie dzisiaj odwoływaliśmy. I która też ma swoją playlistę.Tutaj znajdziecie odcinek Podcastu pod specjalnym nadzorem o czeskiej tradycji coverowania.***Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to:Krzysztof, Michał i RobertBardzo Wam dziękuję <3Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam...
  • Co Czechów pociąga w Polsce? Coraz więcej gości zza południowej granicy | opowiada: Pavel Trojan 28.04.2026 1h 30m
    W ubiegłym roku przynajmniej jedną noc w Polsce spędziło około pół miliona Czechów. To cztery razy więcej niż pięć lat temu. Wzrost zainteresowania Czechów Polską jest więc, dosłownie, lawinowy. I co najważniejsze - widać, że nie chodzi o efemeryczną ciekawostkę, turystyczną gęś Pipę czy fidget spinnera - coś, na co moda po jednym sezonie bez śladu znika. Za coraz większą liczbą Czechów, którzy odwiedzili Polskę idzie też, naturalnie, coraz większe zainteresowanie samym krajem, jego kuchnią, historią i mieszkańcami. Zainteresowanie bardzo pozytywne, żeby nie powiedzieć - entuzjastyczne.W 123 odcinku Czechostacji na temat tej narastającej inwazji i ściśle z nią sprzężonego zainteresowania i sympatii rozmawiam, znów, z Pavlem Trojanem, szefem czeskiego biura Polskiej Organizacji Turystycznej. Czyli - żeby rzecz uprościć, facetem, który zawodowo zajmuje się promowaniem Polski wśród Czechów.Jest w naszej rozmowie o tym, co Czechów w Polsce pociąga i o tym, jak można sprawić, że będzie ona dla nich jeszcze bardziej atrakcyjna. Jest o tym, gdzie jeżdżą najchętniej a gdzie mogłoby ich być znacznie więcej niż obecnie.I oczywiście, jak to w Czechostacji i jak to podczas rozmów z Pavlem Trojanem o całym mnóstwie innych, czasem dość odległych od wiodącego tematu rozmowy sprawach.Ta rozmowa jest w pewnym sensie kontynuacją rozmowy, którą nagraliśmy prawie dwa lata temu i której możecie posłuchać tutaj.***Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to:Alek, Mateusz, MichałBardzo Wam dziękuję <3Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - również bardzo dziękuję. Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji.Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję.No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali.W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG
  • Náprstek: patriota, który modernizował Czechy w amerykańskim stylu | opowiada: Anna K. Lewandowska 21.04.2026 1h 27m
    Urodzony dokładnie 200 lat temu Vojta Náprstek był człowiekiem, któremu życiorysu mógłby pozazdrościć legendarny Jara Cimrman.. Jeszcze jako student szedł na czele pochodu, otwierającego Zjazd Słowiański w Pradze, latem 1848 roku. Po powstaniu, które w czasie zjazdu wybuchło, uciekł do Stanów, dziesięć lat wydawał tam gazety, prowadził na środkowym zachodzie sklep i wziął udział w wyprawie etnograficznej do narodu Dakotów. Po powrocie do Czech zaś został wielkim katalizatorem - zakładał muzea, sponsorował podróżników, jako radny dbał o parki i elektryczność. Mówiąc krótko - modernizował ukochaną ojczyznę.W 122 odcinku Czechostacji o Vojcie Náprstku opowiada przewodniczka po Pradze Anna Karolina Lewandowska. Opisuje wyjątkowe miejsce w jakim Náprstek dorastał i do którego, po powrocie ze Stanów, wrócił - miejsce w którym dziś mieści się muzeum jego imienia - dom u Halanku na praskim starym mieście.Anna wyjaśnia też, jak to się stało, że pierwotnie muzeum przemysłowe jeszcze za życia swojego twórcy stało się muzeum etnograficznym, z unikalnymi zbiorami z całego świata - w części zresztą zgromadzonymi przez samego Náprstka.Przewodniczka opowiada też o licznych inicjatywach, w których ten społecznik brał udział. W tym tej być może historycznie najważniejszej, czyli założeniu Amerykańskiego Klubu Dam - pierwszej czeskiej organizacji zajmującej się kształceniem kobiet i walką o to, by miały równe z mężczyznami prawa.W rozmowie przywołujemy sporo zdarzeń, o których więcej możecie posłuchać w innych odcinkach Czechostacji. Np o:Panslawizmie w CzechachCzeskich obyczajach pogrzebowychCzeskim odrodzeniu narodowymPopularnej w Czechach muzyce***Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to:Alek, Mateusz, MichałBardzo Wam dziękuję <3Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - również bardzo dziękuję. Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji.Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję.No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali.W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego...
  • Dlaczego Czechy odrzuciły konkordat? Złożone relacje państwa i narodu z kościołem katolickim 14.04.2026 1h 15m
    Państwo czeskie nie chce konkordatu, czyli specjalnej umowy regulującej jego relacje z kościołem katolickim - pierwszego kwietnia 2026 roku tamtejszy trybunał konstytucyjny stwierdził, że wynegocjowana dwa lata temu umowa jest niezgodna z ustawą zasadniczą.Równocześnie duchowni tego kościoła są jeszcze wciąż, w pewnym sensie, państwowymi urzędnikami – co prawda przed państwem już nie odpowiadają, ale to wciąż wypłaca im częsciowo wynagrodzenia.Sam kościół jest mocno podzielony wewnętrznie i podobnie jak w Polsce, musi zmagać się z tuszowanymi przez lata skandalami pedofilskimi.Tym wszystkim jednak żyje nad Wełtawą naprawdę niewiele osób. Zdecydowanej większości Czechów kwestie kościoła czy jego relacji z własnym państwem są bardziej niż obojętne. Ciekawią za to dość mocno Polaków. Postanowiłem więc nagrać solowy odcinek, w którym wychodząc od zamieszania wokół konkordatu, opowiadam szerzej o relacjach państwo-kościół w Czechach współcześnie i historycznie i tym, jak je postrzega je samo społeczeństwo. Jest więc oczywiście sporo o rzekomym czeskim ateizmie, minimalnie o husytach, całkiem sporo o sytuacji związków wyznaniowych za komuny i niemało o tym, dlaczego czeski klon Ordo Iuris, mimo - do niedawna - wsparcia części najwyższych kościelnych hierarchów, czeskich mas za sobą pociągnąć nie umie.***Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - również bardzo dziękuję. Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji.Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję.No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali.Jako ilustrację muzyczną w odcinku, do wysłuchania w całości również na jego koniec, wykorzystałem Psalm nr 23 z Biblii Kralickiej w muzycznej aranżacji Antonín Dvořáka ze zbioru Pieśni Biblijne, w wykonaniu Eduarda HakenaW jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG
  • Kraj w którym łatwo o broń i masowe strzelaniny. Czeskie true crime vol 2 | opowiada: Mariusz Czubaj 07.04.2026 1h 11m
    Uzyskanie pozwolenia na broń jest w Czechach znacznie prostsze, niż zrobienie w Polsce prawa jazdy. I Czesi chętnie takie pozwolenia robią i w broń się zaopatrują. Wg statystyk na stu Czechów przypada 10 sztuk legalnie posiadanej broni, prawie cztery razy więcej niż w Polsce. Broń ta jest w użyciu - chociaż statystycznie morderstw nad Wełtawą popełnianych jest mniej niż nad Wisłą, to znacznie częściej popełnia się je bronią palną. Od czasu do czasu - wcale nie tak rzadko - ktoś w Czechach, z pomocą palnej, próbuje też rozwiązać swoje problemy ze społeczeństwem. Ostatni raz, niespełna dwa lata temu - ofiarą takiego kogoś padło, za jednym zamachem, 18 osób.W 120 odcinku Czechostacji kontynuuję z Mariuszem Czubajem - pisarzem i badaczem kultury, rozpoczętą tydzień temu rozmowę o czeskim true crime. Pojawiają się w niej opisane powyżej wątki - wątki masowych zabójców i zabójczyń.Ale dominują, jak tydzień temu - zbrodnie raczej konwencjonalne. W opowieści jest więc miejsce i na najbardziej znany, siejących w latach 90. gangsterów, chociażby Kajinka, który po odsiedzeniu ponad 20 lat za podwójne zabójstwo został popularnym influencerem.Mariusz przypomina też szereg produkcji filmowych odwołujących się do prawdziwych, popełnionych w Czechach zbrodni. Na tapet dostaje się więc m.in. legendarny propagandowy serial z czasów komunizmu o śledztwach majora Zemana i jego odcinek poświęcony tajemniczej, nigdy do końca nie wyjaśnionej historii z wyciętym sadem i głęboką studnią w tle.Tutaj znajdziecie pierwszą część naszej opowieści o czechosłowackim i czeskim true crime***Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowała się na to:DariaBardzo Ci dziękuję <3Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - również bardzo dziękuję. Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji.Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję.No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali.W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG
  • Czechoslowackie true crime i ich odbicia w kulturze masowej | opowiada: Mariusz Czubaj 31.03.2026 1h 2m
    Kryminalnych zbrodni jeszcze w Czechostacji nie było. W tym i w kolejnym odcinku trochę bawię się z niezwykle popularną formułą true crime, chociaż - by być względem słuchaczy i słuchaczek uczciwym, raczej lekko tylko do niej nawiązuję. Prawdziwe zbrodnie jakie odegrały się w Czechosłowacji i Czechach stanowią bowiem - w tej dwuodcinkowej (znów) miniserii - tylko punkt wyjścia do opowieści, jak korzystała z nich kultura i popkultura, jak odbijały się one w filmie, dokumencie, powieści kryminalnej czy współcześnie - w sieci.Waszym i moim przewodnikiem po tym temacie jest Mariusz Czubaj - autorytet podwójny. Z jednej strony autor licznych, nagradzanych powieści kryminalnych, z drugiej naukowiec - badacz właśnie kultury i kultury masowej.W 119 odcinku Czechostacji możecie więc posłuchać opowieści o bestii na rowerze, mordercy ze Spartakiady czy po prostu Ladislawie Hojerze - mordercy kanibalu który nie doczekał się własnego przydomka.Mariusz jednak nie tylko przybliża postacie zabójców czy śledczych, jacy doprowadzili do ich ujęcia. Pokazuje też konkretne chociażby filmy - nierzadko z najwyższej artystycznej półki, jakie wyrosły z wymienionych kryminalnych przypadków. Sporo jest też w odcinku kryminalnego czesko-polskiego słowniczka.Sama rozmowa zaś kończy się na przełomie lat 80. i 90. Jej kontynuacji, tym razem poświęconej już - mniej więcej - współczesności, będziecie mogli posłuchać za tydzień.Dla zainteresowanych, zgodnie z obietnicą - w rozmowie przywołujemy serię filmów kryminalnych Petra Schulhoffa: Strach, Vrah skrývá tvář oraz Po stopách krve.Mariusz wspomina też książki Eduarda Fikera - legendarnego czeskiego autora powieści kryminalnych, szpiegowskich i przygodowych, do tego bardzo płodnego - napisał on z 40 różnych książek; pod koniec życia bohaterem serii z nich był właśnie major Kalaš, główny bohater wspomnianej przed chwilą filmowej trylogii Schulhoffa.Drugą wspomnianą serią filmów są współczesne produkcje - Metoda Markovič: Hojer oraz Metoda Markovič: Straka. Pierwszy miał premierę dwa lata temu, drugi będzie ją miał dopiero w tym roku. Reżyserem pierwszego jest Pavel Soukup, drugiego - Tomáš Pavlíček i Jan Vejnar. Niestety nie wydaje mi się, by którakolwiek z tych produkcji była obecnie dostępna w Polsce, chociaż filmy Schulhoffa zostały, jeszcze w PRL, wprowadzone nad Wisłą do dystrybucji.W rozmowie odwołuję się też do wcześniejszych odcinków Czechostacji, m.in. o historii Słowacji i tym, jak sobie z nią radzi ten kraj współcześnie, o czechosłowackiej konkulturze i roli jaką odegrała w antykomunistycznej opozycji, o początkach stalinizmu w Czechosłowacji, czeskim kryminale czy
  • Dlaczego Polacy lubią czeskie książki | opowiada: Julia Różewicz, wydawnictwo Afera 24.03.2026 1h 14m
    Polacy Czechów lubią; to nie jest opinia, to potwierdzany cyklicznie badaniami fakt. Polacy lubią też czeskie książki - wystarczy popatrzeć, jak wielu autorów i autorek zza południowej granicy jest tutaj wydawanych. Wydawanych i - może z wyjątkiem poezji - również kupowanych. Skąd się to bierze? - Jest na tyle podobnie, że nie trzeba wszystkiego tłumaczyć, zarazem w atrakcyjny sposób jednak egzotycznie - uważa moja rozmówczyni, która z wydawania czeskiej literatury po polsku żyje. Czyli Julia Różewicz, tłumaczka i właścicielka wydawnictwa Afera.W drugiej części naszej rozmowy pojawia się wielu nowych autorów i autorek, których książki Afera wydała bądź wydać planuje. W zdecydowanej większości chodzi o literaturę współczesną, chociaż mowa też o paru klasykach. Julia wyjaśnia, jak dobiera tytuły do tłumaczeń, czego nigdy w Polsce nie wyda i dlaczego Afera wciąż jeszcze nie oferuje audiobooków. Jest też o miękkiej dyplomacji kulturalnej, jaką Czechy przy pomocy swoich książek uprawiają i o tym, jak Polacy patrzą na Czechów a jak Czesi na Polaków.Julia ma też do Was, moi Słuchacze i Słuchaczki, dwa pytania, czy prośby, na które odpowiedź możecie zostawić oczywiście w komentarzach.Tutaj znajdziecie pierwszą część naszej rozmowy.Tutaj natomiast wcześniejsze rozmowy o czeskiej literaturze czy jej tłumaczeniu na język polski:Czeski język, trudny język. Specyfikacja czeskiego okiem tłumaczkiNie tylko Szwejk. Przewodnik po czeskiej literaturzeTutaj natomiast jest wspominany w rozmowie odcinek o czeskich kryminałach***Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to:Łukasz i MichałBardzo Wam dziękuję <3Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - również bardzo dziękuję. Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji.Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję.No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali.W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego...
  • Czeska literatura. Od Šabacha po Tučkovą, od anegdoty po epickie historie | opowiada: Julia Różewicz 17.03.2026 1h
    O tym, że literatura czeska nie kończy się na Szwejku czy Hrabalu, już w Czechostacji było. Ale z jednej strony o książkach można gadać bez końca, z drugiej - Polacy jednak coraz lepiej znają to, co nad Wełtawą piszę się współcześnie, z trzeciej - jest właśnie doskonała okazja, by do tematu wrócić. Do księgarń trafił właśnie bowiem zbiór opowiadań Petra Šabacha pod malowniczym i u tego autora mało zaskakującym tytułem "Ta kurewska miłość".W 117 odcinku Czechostacji rozmawiam z polską wydawczynią a zarazem tłumaczką tej uroczej książeczki - Julią Różewicz, właścicielką wydawnictwa Afera. Julia opowiada m.in o tym, jak dzięki Petrowi Šabachowi Afera 15 lat temu powstała, przytaczając związane z tym, iście Šabachowskie anegdoty.Ale jest też o innych autorach i autorkach z Czech, które polskim czytelnikom Afera przybliża - chociażby Kateřinie Tučkovej, o której powieściach można powiedzieć wiele, ale na pewno nie to, że są lekkimi, knajpianymi historyjkami.Chociaż rozmowa jest o literaturze, to całkiem sporo w niej o filmie - oczywiście w kontekście literackich ekranizacji. I o tym, jakim kawałkiem chleba (spoiler - ciężkim) jest działalność wydawnicza.Ten odcinek jest pierwszą z dwóch części rozmowy, drugiej będziecie mogli posłuchać za tydzień.Tutaj natomiast znajdziecie wcześniejsze rozmowy o czeskiej literaturze czy jej tłumaczeniu na język polski:Czeski język, trudny język. Specyfikacja czeskiego okiem tłumaczkiNie tylko Szwejk. Przewodnik po czeskiej literaturze***Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowała się na to:PaulinaBardzo Ci dziękuję <3Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - również bardzo dziękuję. Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji.Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję.No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali.W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG
  • Nieznane, zapomniane, lekceważone - kobiety Czech i Słowacji | opowiada: Iwona Jakimowicz-Pisarska 10.03.2026 1h 21m
    Korzystając z bliskości ósmego marca, obchodzonego na całym świecie Święta Kobiet, postanowiłem w Czechostacji kilka z nich przypomnieć. Razem z Iwoną Jakimowicz-Pisarską, politolożką z Akademii Marynarki Wojennej przybliżamy sylwetki kilku pań z Czech i Słowacji, postaci zarówno historycznych, jak i współczesnych. Czasem znanych i fetowanych, zwykle jednak - mimo dużej roli, jaką odgrywały, nieco zapomnianych. Albo i z premedytacją wypartych. Jest też o paru różnych polityczkach, nie tylko - w tym wypadku, ze Słowacji, ale również - uwaga, ze Stanów Zjednoczonych.Wspomniany przeze mnie podcast Czeskie Radio znajdziecie tutaj, natomiast blog Marty - Dziewczyna z czerwoną walizką - tutaj***Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to:Aleksandra, Piotr i RafałBardzo Wam dziękuję <3Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - również bardzo dziękuję. Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji.Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję.No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali.W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG
  • Samochody Škoda - czeska motoryzacja od Pakistanu po Nową Zelandię | opowiada: Karol Machi 03.03.2026 1h 37m
    Jako trekkę sprzedawano sprzedawano Škodę na Antypodach - w Nowej Zelandii i Australii, jako skopaka - w Pakistanie, pod nazwą kamyonet samochody z Mlade Boleslavi znane były w Turcji. No dobra - to pewne uproszczenie, w każdy z powyższych przypadków czechosłowackie podwozie, silnik i osprzęt, kolejnych wariantów przedwojennego jeszcze populara, dostawały produkowane na miejscu, czasem bardzo ciekawe nadwozie. Ale nadwozie, które też, zwykle, projektowane było przez Škodę.W 115 odcinku Czechostacji Karol Machi, historyk motoryzacji z wrocławskiego ośrodka Pamięć i Przyszłość, zamyka czteroczęściową serię o marce Škoda.W dzisiejszej opowieści znalazło się i miejsce na wymienioną we wstępie egzotykę i legendarny model 1000 MB, który chociaż powstał raptem na chwilę, w kolejnych, coraz mniej przypominających oryginał wersjach produkowany był aż do upadku komunizmu.Jest o niesfinalizowanych pomysłach na współpracę w Włochami i nowoczesny, przednionapędowy samochód, produkowany we współpracy z NRDowskim Wartburgiem.Jest o wymyślonym w latach 50. furgonie, który pod marką ocelot produkowany był, w Słowacji, jeszcze dziewięć lat temu.Jest też w końcu o Škodzie Favorit - modelu, który najpierw pogrzebał całkiem koncern ze stuletnią tradycją - a potem, już w ramach większej, ponadnarodowej grupy samochodowej Volkswagena, pozwolił się Škodzie rozwijać.Poprzednie odcinki cyklu o koncernie Škoda i inne odcinki motoryzacyjne Czechostacji znajdziecie tutaj:O Skodzie w trzech odsłonach: 1 2 3 O pojazdach Laurin i KlementO Tatrze w trzech odsłonach - 1 2 3***Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to:Maciej i Maciej, Natalia oraz PiotrBardzo Wam dziękuję <3Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - również bardzo dziękuję. Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych...
  • Polska czeskimi oczami: silny kraj dobrych dróg i złej służby zdrowia | opowiada: Kateřina Havlíková 24.02.2026 1h 27m
    Lepsze drogi i trudne do zrozumienia oznaczenia mąki. Wysokie wieżowce, ambicje i wizje z jednej strony, z drugiej - służba zdrowia jak z trzeciego świata - tak Polskę widać zza jej południowych granic, z Czech.W 114 odcinku Czechostacji o to, jak Czesi postrzegają Polskę, jak się to w ostatnim czasie zmienia i co z Polski jest interesujące dla czeskich mediów pytam Kateřinę Havlíkovą, korespondentkę Czeskiego Radia w Warszawie. W naszej rozmowie jest sporo miejsca na odczucia prywatne i sporo na spostrzeżenia zawodowe.Jest więc chociażby o Polsce, która w Czechach coraz częściej postrzegana jest jako kraj silny, ważny i z wizją. I o tym, że dla czeskich mediów polska polityka jest bardzo interesująca. Co zresztą różni je od mediów z Polski, które zwykle, jeśli zajmują się Czechami, to raczej przez pryzmat stereotypowych ciekawostek.Zahaczamy też o pozdrowienie "dzień dobry" i uśmiech wymieniany z nieznajomym na klatce, jest o knedlikach, pączkach i truskawkach. A także o czeskim kulcie cargo, czyli zachwycie, jaki wzbudzają w przybyszach z południa warszawskie wieżowce.Ale rozmawiamy też o tym, że Czesi wciąż jeszcze mają silne media publiczne, ale już niedługo mogą ich nie mieć. I o tym, jak to jest być w czeskiej kotlinie kobietą.A wszystko to w warszawskim Wrzeniu Świata - w rozmowie, poza nami, występują też czasem chociażby ekspres i mlynek do kawy oraz twarda, bardzo akustyczna piłeczka spadająca ze stołu na podłogę ;)Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to:Bogumił, Iwo oraz PiotrBardzo Wam dziękuję <3Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - również bardzo dziękuję. Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji.Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję.No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali.Na okładce zdjęcie centrum Warszawy autorstwa Radka Kołakowskiego odnalezione na Wikimedia CommonsW jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG
  • Samochody Škoda po wojnie. Sukces zbudowany na przedwojennej konstrukcji | opowiada: Karol Machi 17.02.2026 1h 15m
    Do lat 60. ubiegłego wieku upaństwowione po wojnie zakłady Škoda wypuściły kilka różnych modeli samochodów. Część nosiła swojskie - z dzisiejszej perspektywy, nazwy - chociażby octavia czy felicia. W zasadzie jednak wciąż chodziło o kolejne, coraz dalej idące, niemniej jednak tylko modyfikacje przedwojennego hitu - Škody popular. W 113 odcinku Czechostacji, zarazem trzeciej części opowieści o koncernie Škoda - tym razem poświęconej już wyłącznie jego samochodowej części, Karol Machi z wrocławskiego ośrodka Pamięć i Przyszłość opowiada o tym, co zakład z Mlade Boleslavi produkował od II wojny światowej, mniej więcej do połowy lat 60.Jest więc oczywiście o kolejnych inkarnacjach populara - chociażby eksportowanym głównie do Polski tudorze, który, wbrew swojej nazwie, czasem miał i czworo drzwi. Jest też całkiem sporo o pokrętnej logice centralnie planowanej gospodarki - w ramach której ciężarówki Škody produkowała np. Praga, sama Škoda natomiast musiała się zajmować składaniem osobówek Tatry.I o tym, jak mało brakowało a osobowych, cywilnych samochodów z fabryki w Mlade Boleslavi nie byłoby w ogóle. Za to wszystkie armie Układu Warszawskiego używałyby, zamiast radzieckich gazików, czechosłowackiej "Babety". Która swoje imię zawdzięczała - paradoks, antywojennemu musicalowi.Inne odcinki motoryzacyjne Czechostacji znajdziecie tutaj:O skodzieO pojazdach Laurin i KlementO Tatrze w trzech odsłonach - 1 2 3***Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydował się na to:MarekBardzo Ci dziękuję <3Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - również bardzo dziękuję. Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji.Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję.No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory...
  • Słowacki przyjaciel Trumpa i Maduro. Eklektyzm Roberta Ficy | opowiada: Iwona Jakimowicz-Pisarska 10.02.2026 1h 15m
    Czy można być równocześnie serdecznym przyjacielem Nicolasa Maduro i Donalda Trumpa? Twierdzić, że Unia nie ma przyszłości i apelować jej wzmocnienie i głębszą integrację? Albo utrzymywać, że nie Unia nie powinna dozbrajać Ukrainy, bo to tylko przedłuża wojnę, sprzedając równocześnie Kijowowi produkowaną u siebie broń?Słowacki premier Robert Fico co i rusz udowadnia, że można. Teraz jego otoczenie poszło jeszcze o krok dalej - w ramach walki o tzw. wolność słowa chce dekryminalizować np. zaprzeczanie Holocaustowi czy propagowanie nazizmu. Wszystko to zaś w kraju, który z jednej strony, podczas II wojny światowej był sojusznikiem niemieckiej III Rzeszy, z drugiej odwołuje się do dziedzictwa narodowego powstania, przeciw ówczesnym kolaboracyjnym władzom. Czyli - mówiąc wprost - podkreślający na każdym kroku swój antyfaszyzm obóz rządzący zastanawia się, jak przynajmniej częściowo zrehabilitować rodzimych faszystów. W 112 odcinku Czechostacji politolożka Iwona Jakimowicz Pisarska, profesorka Akademii Marynarki Wojennej wyjaśnia, dlaczego duża część słowackich wyborców sprzeczności w słowach a czasem i działaniach swojego premiera nie dostrzega. Albo, co równie częste, dlaczego nawet jeśli je widzi, to nie mają one dla nich żadnego znaczenia.W rozmowie jest też o słowackich wątkach z śledztwa dotyczącego Jeffreya Epsteina, których, jak dziwnie by to nie brzmiało, jest całkiem sporo i które kosztowały stanowisko jednego z najbliższych doradców premiera Ficy. Pojawia sie też wątek ostatnich sporów między rządem a opozycją o wywłaszczające słowackich Węgrów powojenne dekrety Benesza i o tym, jak teb spory podkopały przyjaźń premierów Ficy i Orbana, sprawiając, że ten ostatni poszedł na skargę do znienawidzonej Brukseli. Przy okazji obaj panowie pokazali, dlaczego cały ten pomysł na rządzoną przez nacjonalistów Europę suwerennych narodów jest równie utopijny, jak komunizm. W rozmowie wielokrotnie odnosimy się do wcześniejszych odcinków Czechostacji, poświęconych słowackiej historii i współczesności. To kilka z nich:O stosunku współczesnej Słowacji do swojej trudnej historiiO tym, dlaczego w narracji słowackiego rządu tak ważne miejsce zajmuje RosjaO Słowackim Powstaniu Narodowym***Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to:Małgorzata, SzymonBardzo Wam dziękuję <3Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - również bardzo dziękuję. Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji.Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych...
  • Škoda w międzywojniu. Trudne początki wielkiego, motoryzacyjnego sukcesu | opowiada: Karol Machi 03.02.2026 1h 18m
    W drugiej części rozmowy o historii czeskiego koncernu Škoda dochodzimy do momentu, w którym zaczął zajmować się tym, z czym jest kojarzony przez większość do dzisiaj - czyli produkcją samochodów. A działo się to wszystko w okresie międzywojennym. Właśnie upadek imperium Habsburgów i skurczenie się w związku z tym rynków zbytu wymusiło na koncernie zbrojeniowo-przemysłowym znaczne poszerzenie asortymentu.Tak jak i tydzień temu, tak i teraz przewodnikiem po historii koncernu, którego serce biło w Pilźnie, jest Karol Machi, historyk motoryzacji z wrocławskiego ośrodka Pamięć i Przyszłość. Z jego opowieści dowiecie się m.in. o tym, że nim Škoda zaczęła robić Škody, produkowała np. steampunkowe parowe śmieciarki. I że wejście na motoryzacyjny rynek, dzięki przejęciu firmy Laurin i Klement, wcale nie było takie łatwe.Jest też o tym, jak w promocji samochodów spod znaku oskrzydlonej strzały pomógł - powiedzmy - pierwowzór rajdu Paryż Dakar czy wyprawa Rapidem na przylądek Dobrej Nadziei i z powrotem. Zahaczamy też o inwestycje Škoda w przemysł lotniczy i wyjaśniamy, co ta marka ma wspólnego z popularnym Jelczem "Ogórkiem".Zahaczamy też oczywiście o czas niemieckiej okupacji, kiedy to zarząd nad zakładami przejął koncern Reichswerke Hermann Göring a podwozie czechosłowackiego czołgu lekkiego stało się bazą dla przypominającego karalucha niszczyciela czołgów Hetzer.W kolejnej części opowieści, której możecie spodziewać się w najbliższym czasie, ale raczej nie za tydzień, skupimy się na czasach powojennych i samochodach. Chociaż, oczywiście, nie tylko.W rozmowie odnoszę się do wcześniejszych odcinków Czechostacji, które znajdziecie tutaj:O skodzieO pojazdach Laurin i KlementO Tatrze w trzech odsłonach - 1 2 3O bombardowaniach czeskich miast przez AliantówO powojennych wypędzeniach czeskich Niemców***Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydował się na to:MarcinBardzo Ci dziękuję <3Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.Za wszelkie wsparcie,...
  • Od cukrowni po artylerię. Narodziny imperium przemysłowego Škoda | opowiada: Karol Machi 27.01.2026 1h 8m
    Pilzno na cały świat rozsławia nie tylko tutejszy browar. Kilkanaście lat po tym, jak Josef Groll uwarzył tu pierwszego pilznera, w mieście powstał też niewielki na początku zakład przemysłowy. Po kolejnych czterech dekadach był on już największą firmą w całym imperium Habsburgów i jedną z większych na całej planecie. Miał własne kopalnie, huty i stalownie, produkował właściwie wszystko - od wyposażeń cukrowni, słodowni i browarów, po potężną morską artylerię. Mowa o założonych przez Emila Škodę Zakładach Škody (Škodovy závody) tudzież Skoda Werke.W 110 odcinku Czechostacji Karol Machi, historyk motoryzacji z wrocławskiego ośrodka Pamięć i Przyszłość opowiada obszernie o początkach tego imperium i jego założycielu. Jest więc mowa o skomplikowanej sytuacji językowo-etnicznej ówczesnego Królestwa Czech w którym można było urodzić się w rodzinie niemieckojęzycznej a umrzeć jako Czech, ale można było też na odwrót. Jest o poprzednikach Emila i tym, jakim był szefem dla swoich pracowników. Ale przede wszystkim to opowieść o tym, jak niewielka fabryka stała się wszechstronnym i wszechwładnym imperium a potęgę swoją zbudowała głównie na produkcji broni. W związku z tym, pewne wydarzenia z jej historii zainspirowały nawet jednego z najbardziej znanych czeskich pisarzy do napisania najbardziej chyba znanej z jego książek. I o tym też w 110 odcinku Czechostacji możecie posłuchać.Czego natomiast w tym odcinku nie ma? Ano nie ma w nim nawet jednego słowa o samochodach, z których Škoda znana jest do dzisiaj. Ten rozdział w historii koncernu zaczął się bowiem dopiero po pierwszej wojnie światowej. I o tym okresie Karol też opowie, w kolejnej części poświęconej Škodzie.***Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to:Michał, Tomasz JerzyBardzo Wam dziękuję <3Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - również bardzo dziękuję. Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji.Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję.No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali.W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG
  • Czechy: kraj, którego dzieje pisały złoto, srebro i uran. Przewodnik historyczno-turystyczny 20.01.2026 1h 9m
    W Czechach różne surowce mineralne wydobywano właściwie od zawsze. Najpierw krzemienie, potem żelazo i złoto. Prawdziwy surowcowy boom przyniosło średniowiecze, kiedy to ogromne zasoby srebra, połączone z konsekwentną polityką kolejnych władców właściwie zbudowały nowoczesne - jak na tamte czasy - państwo i dały Europie - oczywiście tylko na jakiś czas - jedną z najstabilniejszych walut - praski grosz.Równocześnie naturalne zasoby były dla Czech przekleństwem - przyciągały zainteresowanie sąsiadów i to nie tylko w średniowieczu. Na przykład już po drugiej wojnie światowej, na tutejszych zasobach uranu, jeszcze przed przejęciem władzy przez komunistów, położył łapy położył Związek Radziecki. W odcinku opowiadam nie tylko o historii, ale też tym, co wciąż jeszcze skrywa ziemia w Czechach i dlaczego, przynajmniej na razie, nikt po to nie sięga. No i o tym, co kilka tysięcy lat historii wydobywania po sobie pozostawiło, nie tylko w krajobrazie. Dlatego  wymieniam całkiem sporo fajnych muzeów i skansenów górniczych, z historią kopania w ziemi związanych.A w podsumowaniu jest nawet o Ameryce, Kanadzie i Meksyku, czyli gdzie w Czechach można zobaczyć Wielki Kanion.***Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to:Aleksander, Artur, Łukasz, Paweł i TadeuszBardzo Wam dziękuję <3Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - również bardzo dziękuję. Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji.Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję.No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali.W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG

Popular en

Este podcast también aparece en las listas de podcasts de estos países.