Profesor Matczak
Marcin Matczak
0
Krótsze i dłuższe pogadanki o prawie, filozofii, języku i życiu prowadzone przez profesora Marcina Matczaka.
ตอน
-
Walka o TK – duch czy litera? Prawem i rozumem #56 16.09.2026 36นาทีW nowym odcinku „Prawem i rozumem” odwieczny dylemat: litera czy duch? Czym tak naprawde jest prawo - ściśle rozumianym przepisem czy szerszym celem i sensem regulacji? Jak obiektywnie zidentyfikować ducha prawa, żeby nie stał się po prostu sposobem na wciskanie do prawa prywatnych ideologii prawników albo ich zleceniodawców. Jak zatrzymać populistów, którzy pokazują, że działają zgodnie z literą, choć tym samym niszczą praworządność i demokrację. Jakie to wszystko ma znaczenie dla konfliktu wokół Trybunału Konstytucyjnego? A w „Sanatorium Chorych Myśli” o idei „państwa-Frankensteina” i jak się przed nim obronić. Zapraszam! -
Populizm trzeba zwalczyć populizmem! Prawem i rozumem #55 02.09.2026 34นาที🇵🇱 Czy istnieje populizm w dobrej sprawie? Na to pytanie staram się odpowiedzieć w 55. odcinku „Prawem i rozumem”. I odpowiadam „tak”! Dlatego trzeba promować Radykalne Centrum, które jest nie tylko merytoryczne, ale potrafi odwoływać do emocji. Ktoś może zarzucić mi, że namawiam centrum do traktowania wyborców jak niewolników emocji. W tym filmie staram się odpowiedzieć na ten zarzut. Zaczynam od pacjenta Antonio Damasia: człowieka, który po operacji mózgu zachował pełną inteligencję i zdolność rozumowania moralnego, ale stracił emocje i przestał umieć cokolwiek zdecydować. Model komunikacji bez emocji zakłada właśnie takiego obywatela. Mówię o tym, dlaczego emocja jest sposobem, w jaki treść w ogóle dociera do adresata. Dlatego zdjęcie jednego utopionego dziecka zrobiło więcej niż cztery lata statystyk z Syrii. Moja teza: zakaz emocji w polityce jest niewykonalny, bo mówić bez nich się nie da. Ale trzeba zaproponować kryterium jej wykorzystania. Emocja jest uprawniona wtedy, gdy odpowiada faktom. Manipulacja omija władzę sądzenia, perswazja do niej dociera. 🇵🇱 Liberalni przywódcy muszą się nauczyć zwalczać populizm populizmem - inaczej sromotnie przegrają. -
Dlaczego dyskusja nad kandydaturą Berka przypomina dyskusję antyszczepionkowców. Prawem i rozumem #54 21.08.2026 38นาทีLudzie uważający siebie za racjonalnych, często pogardzający osobami religijnymi i antyszczepionkowcami z powodu ich nieracjonalności, sami dyskutują w sprawie kandydatury Berka jak osoby religijne i przeciwnicy szczepień. Nasza dyskusja publiczna stacza się w jakąś przepaść. O tym w najnowszym odcinku „Prawem i rozumem” - z konkretnymi przykładami wypowiedzi i argumentów, między innymi Joanny Szczepkowskiej i ks. Lemańskiego. -
Tusk i Berek. Czy konstytucyjny Rambo naprawi Trybunał? Prawem i rozumem #53 14.08.2026 35นาทีPremier Tusk wysyła do Trybunału Konstytucyjnego swojego ministra i prawą rękę. Jedni krytykują ten ruch jako dalsze upolitycznienie Trybunału, inni popierają, bo wierzą, że Maciej Berek będzie kimś w rodzaju konstytucyjnego Rambo, który zrobi wreszcie w TK porządek. Jak ocenić tę decyzję? O tym w najnowszym odcinku „Prawem i rozumem”, a także o planie Wojciecha Sadurskiego na naprawę Trybunału oraz o rozwoju inicjatywy Klubów Radykalnego Centrum. Zapraszam! -
Dwóch Mentzenów i wkurzona prof. Łętowską – czyli o kulturze punktu. Prawem i rozumem #52 04.08.2026 32นาทีCzy żyjemy jeszcze w kulturze opowieści, czy już tylko w kulturze punktu? Prof. Ewa Łętowska zakończyła niedawno wywiad w TVP mówiąc: może lepiej porozmawiać o jednej sprawie porządnie, niż przebiegać przez dziesięć tematów bez głowy. To nie był tylko komentarz do programu telewizyjnego, ale diagnoza całej współczesnej debaty publicznej. Dlaczego coraz trudniej nam utrzymać uwagę, pamiętać wcześniejsze deklaracje polityków i prowadzić prawdziwe spory? W 52. odcinku „Prawem i rozumem” próbuję odpowiedzieć na pytanie, co dzieje się ze społeczeństwem, które zamienia opowieści w serię oderwanych od siebie punktów. Na konkretnych przykładach (od zmieniającego się stosunku Sławomira Mentzena i Konfederacji do Ukrainy po ocenę sędziego Mitery) pokazuję, jak kultura punktu utrudnia rozliczanie polityków z ich słów i czynów. Gdy pamięć zastępują chwilowe emocje, konsekwencje przestają mieć znaczenie. Zapraszam do słuchania! -
Nawrocki, Rokita i bluzgi na Ukraińców. Poważni ludzie czy chłopcy w krótkich spodenkach? Prawem i rozumem #51 22.07.2026 29นาทีW Polsce nienawiśc staje się głównym punktem wielu programów politycznych. Ludzie na to reagują - jak ten człowiek z autobusu w Bielsku-Białej, który wyzywał 12-letnie dziewczynki z Ukrainy. Dlaczego niby poważni ludzie podziwiają agresję (jak Jan Rokita podziwiający Trumpa) albo organizują sytuacje poniżenia (jak Nawrocki wobec Zełeńskiego)? W najnowszym odcinku „Prawem i rozumem” także aktualna mapa Klubów Radykalnego Centrum oraz o tym, co o inicjatywie zakładania tych Klubów myśli prof. Dudek. -
Zakładamy 50 Klubów Radykalnego Centrum w całej Polsce! Prawem i rozumem #50 13.07.2026 26นาทีW czasach, gdy ludzie się wyzywają i masakrują słowem, my chcemy ze sobą rozmawiać. Dlatego z okazji jubileuszowego, 50. odcinka „Prawem i rozumem” załóżmy 50 Klubów Radykalnego Centrum w całej Polsce. Niech będą one przestrzenią dobrej dyskusji między ludźmi, którzy naturalnie różnią się od siebie, ale nie przeszkadza im to, by się nawzajem szanować. Wejdź na stronę Patronite, zostań Patronem i dzięki aplikacji Discord zorganizuj w wakacje Klub lub dołącz do już istniejącego. Zapraszam! -
Gdy rozum śpi, budzą się demony. Prawem i rozumem #49 03.07.2026 31นาทีPrzez Polskę przetaczają się ostatnio nie tylko upały, ale i burze emocji. Wojna orderowa z Ukrainą, afera Szpitala Południowego, umorzenie sprawy dwóch wież, wreszcie domniemany zamach na prezydenta Nawrockiego z czasów kampanii. Wybuchy emocji przykrywają prawdziwe problemy - a te pozostają nierozwiązane. W tym odcinku zastanawiam się, do czego to wszystko prowadzi i dlaczego w bardzo złym kierunku. -
Dlaczego Polacy zawsze się o coś kłócą? Prawem i rozumem #48. 17.06.2026 33นาทีDlaczego Polacy potrafią pokłócić się dosłownie o wszystko — o lody dla uczniów z czerwonym paskiem, o artystów, o pieniądze publiczne, o szkołę, kulturę, pracę i „nierobów”? W tym odcinku mówię o dwóch pozornie drobnych sporach: aferze w Pszczynie wokół lodów za świadectwo z czerwonym paskiem oraz wypowiedziach Sławomira Mentzena o artystach. Obie sprawy pokazują coś głębszego: że w Polsce nawet niewielki gest społeczny natychmiast staje się testem ideologicznym. Ktoś widzi nagrodę za wysiłek, ktoś inny upokorzenie dzieci. Ktoś widzi krytykę finansowania kultury, ktoś inny pogardę dla pracy twórczej. Pytanie brzmi więc nie tylko: kto ma rację w tych konkretnych sprawach? Ważniejsze pytanie brzmi: dlaczego tak szybko zamieniamy codzienne sytuacje w plemienne wojny? Czy umiemy jeszcze rozmawiać o różnicach bez natychmiastowego oskarżania się o cynizm, głupotę albo złą wolę? A może polski spór publiczny działa już jak maszyna do produkowania oburzenia — z lodów, świadectw, obrazów, teatrów i podatków? Zapraszam do oglądania. -
Polska vs. Ukraina. Koniec empatii i walka nacjonalizmów. Prawem i rozumem #47 03.06.2026 40นาทีUkraiński influencer wjeżdża autem na Morskie Oko. Zełenski nadaje jednostce wojskowej imię "Bohaterów UPA". I coś, co tliło się od miesięcy, wybucha. W tym odcinku nie bronię ani nie atakuję. Pytam o coś trudniejszego: ile empatii może wytrzymać naród? Gdzie kończy się solidarność, a zaczyna rachunek krzywd? I czy nacjonalizm — polski i ukraiński — właśnie wygrywa wojnę, którą Putin przegrywa na froncie? A w Sanatorium Chorych Myśli o tym, czym jest „naród” i dlaczego pewne jego rozumienie może prowadzić do bardzo złych rzeczy. -
Nawrocki chce zmienić konstytucję pod siebie. Prawem i rozumem #46 12.05.2026 31นาทีKarol Nawrocki chce nowej konstytucji. Brzmi niewinnie, ale niewinne nie jest. W tym odcinku wyjaśniam, jakie są motywacje prezydenta, który chce mieć po prostu więcej władzy i mniej kontroli nad tą władzą. Posłuchaj, czym grozi Polsce system prezydencki i dlaczego próbuje nam się wmówić, że konstytucja nie działa. A w Sanatorium Chorych Myśli idea „momentu konstytucyjnego” i wyjaśnienie, dlaczego jest ona wykrzywiana w dyskusji publicznej. Ten odcinek to tak naprawdę ostrzeżenie - dla wszystkich nas. -
Dlaczego pisowscy prezydenci zawsze niszczą TK? Prawem i rozumem #45 02.04.2026 38นาทีJest w Polsce partia, której ciągle przeszkadzają sądy. Ani Aleksander Kwasniewski, ani Bronisław Komorowski nie atakowali sędziów i nie niszczyli państwa przez odmowę przyjęcia ślubowania od osób powołanych do TK. Ale pisowscy prezydenci robią to nagminnie. Najpierw Andrzej Duda, teraz Karol Nawrocki. To oczywiste łamanie Konstytucji i chęć zlikwidowania ograniczeń prawnych, które nałożyliśmy na władzę. Skąd taka tendencja? O praworządności jako sposobie ograniczania widzimisię władzy mówię w nowym odcinku „Prawem i rozumem” -
Po co partii prawnik, skoro ona chce ideologicznego żołnierza? Prawem i rozumem #44 09.03.2026 45นาทีCoraz częściej oczekuje się, aby prawnicy nie byli strażnikami prawa, lecz żołnierzami w wojnie ideowej – czy to po stronie konserwatywnej, czy progresywnej. Prawo przestaje być mechanizmem kontroli władzy, a staje się narzędziem realizacji projektów tożsamościowych. W tym filmie mówię o tym: • dlaczego polski kryzys konstytucyjny jest w istocie sporem o cel prawa, • czy sądy mają kontrolować władzę, czy realizować projekt ideologiczny, • dlaczego prawnicy nie powinni być „czyiś”, • i dlaczego po 25 latach czuję, że moja umowa z zawodem została naruszona. Jeśli prawo przestaje ograniczać władzę, przestaje być prawem – staje się narzędziem polityki. -
„Nowrocky”, Trybunał i prywatne państwo. Jak władza robi z Polski folwark. Prawem i rozumem #43 11.02.2026 31นาทีCzy niepowiązane rzeczy mogą być w rzeczywistości jednym systemem? W tym odcinku pokazuję, co łączy wniosek posłów PiS do Trybunału Konstytucyjnego z koszulką „Nowrocky”, w której prezydent paraduje na igrzyskach. To nie jest przypadek, lapsus ani gafy wizerunkowe. To logiczna całość: prywatyzacja państwa, instytucji i godności. Gdy Trybunał staje się prywatną złotą rybką partii, a prezydent własnym billboardem reklamowym – demokracja przestaje być ustrojem, a staje się dekoracją. Ten film jest o tym, jak władza traktuje państwo jak swoje, a obywateli jak frajerów, którzy jeszcze mają być z tego dumni. Jeśli uważasz, że przesadzam — obejrzyj do końca. Jeśli nie — tym bardziej. -
Wyspa Epsteina – skąd to zło? Prawem i rozumem #42 05.02.2026 33นาทีNowy, smutny 42. odcinek „Prawem i rozumem” - „Unde malum” / „skąd zło” to pytanie starsze niż filozofia i religia. Wraca dziś z nową siłą po ujawnieniu akt dotyczących wyspy Jeffreya Epsteina. Ujawnieniu połowicznym, bo – jak przyznali sami prokuratorzy – nie pokazano tego, co najgorsze: obrazów przemocy, pornografii dziecięcej i śmierci. A skoro tego nie pokazano, to znaczy, że działo się tam piekło. Ten film nie jest opowieścią o jednym potworze. Nie jest też historią „marginesu”, który można łatwo wykluczyć z naszej wyobraźni. Wyspa Epsteina była miejscem spotkania centrum świata: polityków prawicy i lewicy, establishmentu i antyestablishmentu, wizjonerów technologii, filantropów, intelektualistów i ludzi władzy. To tam pęka iluzja, że wystarczy mieć „właściwe poglądy”, by być po właściwej stronie. Pokazuję, dlaczego zło na wyspie Epsteina nie brało się ze słabości ani desperacji, lecz z potęgi. Z przekonania, że „wszystko wolno”, że są ludzie stojący ponad normami, prawem i wstydem. To zło aroganckie, syte, znudzone — zło świata, który nie zna już słowa „nie”. Porównuję wyspę Epsteina z Auschwitz i Gułagiem nie po to, by je zrównać, lecz by pokazać zmianę cywilizacyjnej matrycy. Jeśli tam człowiek był paliwem dla totalitarnej maszyny, to tu staje się gadżetem w rękach znudzonego nadczłowieka. Luksusowym butikiem cierpienia w świecie, który obiecał absolutną wolność bez granic, prawdy i autorytetów. W tle tego wszystkiego pojawia się jeszcze jeden kontrapunkt: Osiem Błogosławieństw — projekt cywilizacyjny oparty na samoograniczeniu, pokorze i zgodzie na stratę. Wyspa Epsteina jest jego dokładnym zaprzeczeniem. To świat ekspansji, intensywności, dopaminy i obowiązkowej ekstazy, w którym smutek i wstyd uznano za emocje do „przepracowania”, a nie sygnały moralne. To nie jest kazanie. To próba zrozumienia, jak kultura, która odrzuciła pokorę jako opresję, dostała w zamian przestrzeń, w której wielcy bawią się cudzym cierpieniem z nudów. I dlaczego regulacje prawne nie wystarczą tam, gdzie etyka została uznana za prywatną sprawę silnych. Jeśli interesuje Cię nie tylko kto, ale dlaczego — zapraszam. -
To nie był przypadek: państwo produkuje śmierć. Prawem i rozumem #41 02.02.2026 28นาทีKiedy władza chce wyglądać na silną, zaczyna eskalować. A eskalacja nie kończy się porządkiem — kończy się strzałem. W tym materiale pokazuję: • dlaczego demonstracyjna przemoc państwa zawsze zwiększa ryzyko tragedii, • jak z napięcia, stresu i presji rodzą się błędy poznawcze i śmierć, • dlaczego uzbrojeni funkcjonariusze wysłani „na pokaz” to psychologiczna bomba, • i czemu przypadki z USA oraz sprawa Blidy nie są anomaliami, lecz regułą. Od Hobbesa, przez Webera, po Arendt — przemoc nie jest dowodem siły państwa, lecz znakiem jej erozji. -
Braun to kara za wojnę z religią? Prawem i rozumem #40 08.01.2026 40นาทีDlaczego Grzegorz Braun rośnie w siłę w nowoczesnej Polsce? Dlaczego liberalno-progresywne elity ciągle są zaskoczone, zamiast próbować zrozumieć? W tym materiale pokazuję, że Braun nie jest polityczną anomalią, lecz reakcją na chaos norm, erozję autorytetów i duchową pustkę. Gdy religia zostaje wypchnięta z przestrzeni publicznej, w jej miejsce pojawia się brutalna atrapa sacrum – porządek bez moralności, rytuał bez treści. W podkaście: – wyjaśniam, skąd bierze się atrakcyjność „prostego ładu”; – pokazuję, dlaczego młodzi mężczyźni widzą w Braunie figurę autorytetu; – tłumaczę, jak wojna kulturowa produkuje przywódców plemiennych; – analizuję, dlaczego ataki na wiarę wzmacniają pseudoreligijny populizm. To nie jest obrona Brauna, lecz próba zrozumienia mechanizmu, który go napędza. Bez zrozumienia tego mechanizmu będziemy tylko bezradnie pytać: „jak to możliwe?” (Przepraszam za gorszą niż zazwyczaj jakość dźwięku - przypadkowo zmieniłem ustawienia mikrofonu, nie zauważając tego w czasie nagrania.) -
Dania zabija listy. A razem z nimi kawałek świata. Prawem i rozumem #39 18.12.2025 28นาที31 grudnia w Danii poczta przestaje dostarczać papierowe listy. Po 400 latach. Znikną skrzynki pocztowe, znaczki, listonosze. I zniknie coś jeszcze — dużo ważniejszego. W tym przedświątecznym filmie opowiadam nie tylko o końcu listów, ale o tym, co naprawdę tracimy, gdy komunikacja staje się natychmiastowa, bezcielesna i gładka jak ekran smartfona. Mówię o tym czym różni się pisanie całą ręką od pisania palcem, a także: O liście jako rzeczy z ciężarem, zapachem i śladem człowieka, O listonoszach jako spajaczach lokalnego świata, O znaczkach jako miniaturowych opowieściach o wspólnocie, O świecie cyfrowym, który wszystko przechowuje, ale niczego nie pamięta. To film o materialnej intymności, która znika, o świecie, który zyskuje czas — i podnosi sobie ciśnienie. I o tym, dlaczego list może jeszcze wrócić. Jak winyl w dobie Spotify i jak papierowa książka w dobie e-czytników. A w Sanatorium Chorych Myśli o tym jak media społecznościowe zmieniają nasze postrzeganie czasu i dlaczego to zła wiadomość dla prawa i demokracji. 🎧 Jeśli czujesz nostalgię za światem, który wymagał czekania — ten film jest dla Ciebie. -
Tęczowa Unia czy Święta Komunia? Prawem i rozumem #38 01.12.2025 31นาที➡️➡️➡️ Po wyroku TSUE w sprawie związków jednopłciowych Polska znów dzieli się w klasyczny sposób: na czerwone i białe, na „za” i „przeciw”, na „postęp” i „tradycję”. Ale ten spór o małżeństwa to coś więcej niż walka dwóch plemion. To test szacunku dla Konstytucji — także wtedy, gdy jej treść jest konserwatywna, a nie progresywna. Czy ci, którzy zwykle krzyczą „Konstytucja!”, zawołają tak samo w obronie art. 18? Czy prawo potrafi rozwiązać konflikt wartości tak, by zapewnić pokój społeczny, a nie wyłącznie paliwo dla kolejnej wojny kulturowej? W odcinku: – gdzie przebiegają granice interpretacji prawa, – czy w sprawie małżeństw możliwy jest prawdziwy kompromis w duchu radykalnego centrum, ➡️➡️➡️ A w Sanatorium Chorych Myśli - efekt politycznej podkowy w praktyce. Dlaczego lewica i prawica potrafią nagle znaleźć się bardzo blisko siebie? Film dla tych, którzy chcą rozumieć, a nie tylko kibicować. -
Chciał być rzeźnikiem, został świętą krową. Prawem i rozumem #37 10.11.2025 33นาทีZbigniew Ziobro – człowiek, który chciał likwidować układy, a sam z nich korzysta. Sejm właśnie uchylił mu immunitet, a on znika z kraju, szukając schronienia na Węgrzech. Ten sam Ziobro, który twierdził, że nie ma świętych krów, dziś sam pasie się na węgierskich pastwiskach bezkarności. W tym odcinku opowiadam o wielkim kłamstwie PiS: że po ich odejściu prawo jest łamane bardziej niż za ich czasów. Tymczasem to właśnie za ministrowania Ziobry zniszczono zaufanie do sądów, prokuratury i prawa – a Fundusz Sprawiedliwości stał się skarbonką dla swoich. Ziobro, który kiedyś wtrącał się w prywatne sprawy sędziego Żurka, dziś uznaje za „zemstę” fakt, że ktoś publicznie pyta, gdzie się podziały miliony z tego funduszu. 💊 W stałej części „Sanatorium Chorych Myśli” analizuję natomiast niesławny wywiad red. Rymanowskiego z prof. Cichosz – przykład tego, jak dziennikarstwo może udawać neutralność, a w rzeczywistości służyć manipulacji.
ยอดนิยมใน
พอดแคสต์นี้ปรากฏในชาร์ตพอดแคสต์ของประเทศเหล่านี้ด้วย